tony greenhand
Rekreacja

Tony Greenhand i Smokeable Art, czyli niecodzienne jointy

Opublikowany: 16 czerwca, 2022 godz. 11:20 am przez / No Comments

Jesteś mistrzem zwijania idealnych jointów i wyręczasz w tym swoich znajomych? Przyjaciele Tony’ego Greenhanda z pewnością proszą go o to przy każdej nadarzającej się okazji. W młodości Tony Greenhand tworzył sztukę z gliny. Kiedy zaczął pracować w branży konopnej swoją kreatywność wykorzystał w skręcaniu jointów o rozmaitych kształtach, co obecnie doceniane jest nie tylko przez tysiące jego fanów, ale także przez celebrytów.

Zróżnicowana klientela o indywidualnych upodobaniach

Sztuka tworzona przez Greenhanda nie jest dla każdego. Chyba, że ktoś jest gotów wydać setki, a nawet tysiące dolarów. Cena jego sztuki do palenia waha się od 300 do nawet 10 tys. dolarów. Jednak celebryci od zawsze chętnie wspierają twórczość artysty.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
WPROWADZENIE DO TERAPII

dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Na liście jego klientów widnieją sławne nazwiska takie jak Tommy Chong, Rihanna, 2 Chainz, Bella Thorne, która poprosiła o bukiet do palenia z prawdziwymi płatkami róż, czy Nikki Glaser, dla której Greenhand stworzył pięciofuntowego jointa w kształcie Titanica. Jednym słowem, artysta spełnia wszystkie zachcianki.

Tony Greenhand i jego portfolio

Przeglądając profil Tony’ego na Instagramie można zauważyć, że niedawno wzbogacił swoje portfolio o jointy portretowe. Stworzył portrety m.in. iiiso, B-Real, Keith Canva$ i wielu innych znanych osób.

Prawdopodobnie wszystko, co możesz sobie wyobrazić Tony jest w stanie skręcić: od frytek i ołówków, poprzez postaci Rick & Morthy, a nawet pomnik Waszyngtona.

Jednym z ostatnich pomysłów artysty było stworzenie Białego Domu, ale Tony doszedł do wniosku, że palenie jointa w kształcie Białego Domu byłoby nie na miejscu.

Seria ‘Let’s Roll With Tony Greenhand’ w jednej z amerykańskich telewizji

Na antenie Tony prowadzi widzów przez swój złożony proces twórczy, prezentując znane osobistości i ich reakcje na jego spersonalizowaną sztukę do palenia.

Tony Greenhand uwielbia wyzwania. Uwielbia brać coś rzeczywistego i skomplikowanego, jak architektura lub twarze, i nadawać im zupełnie nowe przeznaczenie. Pewnie zastanawiasz się, czy nie jest mu szkoda, gdy jego dzieło ulega spaleniu. Tony twierdzi, że jest wręcz przeciwnie.

„Nie mogę się doczekać chwili, gdy zostaną zapalone. To właśnie obserwowanie doświadczen klienta sprawia, że ​​warto.” – mówi Greenhand

Jest jednak coś, co sprawia mu większą przyjemność od patrzenia na reakcje klientów. Jak twierdzi, czuje się najbardziej doceniony, gdy może zapalić swoje dzieło wspólnie z celebrytą, który je zamówił.


Źródło: herb.co

Sandra Jurkiewicz