news-cbd
Wiadomości z Polski

Rząd wycofał się z pomysłu zakazu sprzedaży suszu CBD do palenia i waporyzacji

Opublikowany: 28 stycznia, 2026 godz. 9:19 am przez / No Comments

Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z planowanego zakazu sprzedaży suszu CBD i CBG przeznaczonego do palenia oraz waporyzacji. Kontrowersyjny pomysł pojawił się w projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw, który rok temu został opublikowany na stronach sejmowych.

Autorem projektu był Wojciech Konieczny, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia. Zaproponowane w nim zmiany zakładały m.in. wprowadzenie zakazu obrotu suszem konopi siewnych wykorzystywanym do palenia lub waporyzacji. Co więcej, projekt przewidywał sankcje karne — w tym możliwość kary pozbawienia wolności — za handel tego typu produktami.


SZUKASZ LEKARZA KONOPNEGO?
ZNAJDZIESZ GO NA

anandamed.pl

Kwalifikacje do terapii
E-RECEPTY, Zaświadczenia
Konsultacje online


O sprawie informował weednews.pl po raz pierwszy w styczniu, wskazując, że projekt zawiera zapisy, które w praktyce mogłyby doprowadzić do penalizacji sprzedaży legalnego suszu CBD. Jesienią 2025 roku zwracał uwagę, że propozycja nowelizacji nadal figuruje w kolejnych aktualizacjach projektu i najprawdopodobniej trafi pod głosowanie.

Sytuacja uległa jednak zmianie. W najnowszej wersji projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, datowanej na 8 stycznia 2026 roku i opublikowanej 21 stycznia 2026 roku, nie znalazły się już zapisy dotyczące zakazu sprzedaży suszu konopi siewnych do palenia i waporyzacji. Może to oznaczać, że resort zdrowia wycofał się z tej propozycji.

Jak poinformował w mediach społecznościowych Przemysław Zawadzki, na etapie prac Stałego Komitetu Rady Ministrów z projektu usunięto przepisy regulujące uprawę i obrót konopiami włóknistymi, w tym zapisy wprowadzające zakaz ich sprzedaży z przeznaczeniem do palenia lub waporyzacji.

Planowany zakaz sprzedaży suszu CBD i CBG od początku budził liczne wątpliwości i był postrzegany jako rozwiązanie nieadekwatne do realiów rynku oraz obowiązujących regulacji. Wycofanie się z tego pomysłu można więc uznać za pozytywny sygnał dla branży i konsumentów.