Wiadomości z Polski

Uprawiał marihuanę do celów leczniczych – sąd umorzył sprawę

Opublikowany: 29 stycznia, 2022 godz. 10:25 am przez / No Comments

Panu Ryszardowi, który oskarżony został o uprawę znacznych ilości konopi indyjskich, groziło od 3 do 15 lat więzienia. Mężczyzna uprawiał rośliny wyłącznie na własny użytek i do celów medycznych. Czy był to jeden z powodów, dla których Sąd Okręgowy w Krośnie warunkowo umorzył sprawę?

Proces Pana Ryszarda zakończył się we wtorek 25 stycznia

Sąd, pod przewodnictwem sędziego Arkadiusza Trojanowskiego, warunkowo umorzył sprawę biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności. Sąd uznał, że czyn, którego dopuścił się 69 – letni mężczyzna to nie zbrodnia, a jedynie występek o niskiej szkodliwości czynu.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
WPROWADZENIE DO TERAPII

dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Pan Ryszard od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi, m.in. cierpi z powodu zwyrodnienia kręgosłupa i niewydolności oddechowej, spowodowanej przebytą gruźlicą. Konopie uprawiał na własny użytek i nigdy nimi nie handlował, nie było nawet takiego podejrzenia.

Na warunkowe umorzenie sprawy na dwa lata wpływ miała także nieposzlakowana opinia pana Ryszarda. 

Uprawiał marihuanę do celów leczniczych – sąd umorzył sprawę

Pan Ryszard uprawiał marihuanę przez wiele lat

Ponad dekadę mieszkał w Indiach. Przebywał także w Austrii. Później zdecydował się na powrót do Polski i zamieszkał koło Jasła.

„Od wielu lat uprawiam marihuanę na swoje potrzeby. Marihuana pomaga mi na spanie, dzięki niej znów zacząłem jeść. Mam bóle kręgosłupa, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, przeszedłem gruźlicę.” – wyjaśniał pan Ryszard

W lokalnej społeczności wszyscy wiedzieli, że mężczyzna uprawia konopie, ale robi to tylko dla siebie i nikomu marihuany nie sprzedaje. Wiosną 2021 roku do pana Ryszarda zapukała policja. Zabezpieczono 44 krzewy konopi, z czego 20 sztuk dopiero kiełkujących.

Fakt ten podczas procesu podkreślała także obrończyni pana Ryszarda. Rośliny, które zabezpieczono na posesji oskarżonego były na różnym etapie rozwoju, a część z nich nawet nie miała kwiatostanów. Co więcej, susz, który posiadał pan Ryszard zawierał maksymalnie 2,2% THC, podczas gdy ten sprzedawany w aptekach zawiera około 20% stężenie tego związku.

Sąd wziął pod uwagę argumentację obrony, że zabezpieczona marihuana odpowiada 13 gramom marihuany medycznej dostępnej w aptekach.

W Polsce legalna jest wyłącznie medyczna marihuana sprzedawana w aptekach

Niestety, nieustannie występują problemy z jej dostępnością. Co więcej, gram medycznej marihuany kosztuje w aptece około 65 zł. Oznacza to, że koszt miesięcznej terapii może być bardzo wysoki. Wielu pacjentów nadal ma trudności ze znalezieniem lekarza, który wypisze receptę na medyczną marihuanę, odpowiednio poprowadzi terapię i dobierze właściwą dawkę.

Jeżeli potrzebna Ci jest recepta na medyczną marihuanę, pomoc w prowadzeniu terapii konopnej, porada specjalisty, zaświadczenie, czy lek recepturowy zapraszamy na Lekarskie Konsultacje Konopne.

Pan Ryszard mógł liczyć na ogromne wsparcie

W sprawę szczególnie zaangażowała się Beata Maciejewska, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy i przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, która nie kryje zadowolenia z takiego wyroku jak i uzasadnienia.

 


Źródło: rzeszow.wyborcza.pl

Sandra Jurkiewicz