Badania

Konopie na zmiany klimatyczne – tajna broń?

Opublikowany: 20 stycznia, 2023 godz. 4:47 pm przez / No Comments

Nowy rok to czas, który skłania nas do przemyśleń i postanowień. To dobry moment na pomyślenie także nad tym co nas otacza – nad środowiskiem naturalnym. Zmiany klimatyczne okazują się być jednym z największych zagrożeń 2023 roku, a wpływ na ich ograniczanie zdają się mieć konopie. Potwierdzać ma to przeprowadzane przez naukowców z Hudson Carbon badanie, które już dało obiecujące wyniki.

Czy konopie mogą pomóc w budowaniu lepszej przyszłości?

Przemysł konopny każdego dnia zyskuje na znaczeniu. Warto wiedzieć jak zaskakującą skuteczność ma marihuana w walce ze zmianami klimatycznymi i co rozwój przemysłu konopnego może przynieść naszej planecie.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
WPROWADZENIE DO TERAPII

dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Porozmawiajmy o dwutlenku węgla

Jak dokładnie marihuana może pomóc w walce ze zmianami klimatycznymi? Ma to wiele wspólnego z dwutlenkiem węgla, który jest jednym z głównych związków chemicznych odpowiedzialnych za dzisiejsze ogrzewanie naszej planety. Być może już wiesz, że nadmiar CO2 nie jest pożądany w atmosferze. Jak wyjaśnia Columbia Climate School , dwutlenek węglapochłania tę energię podczerwieni, wibruje i ponownie emituje energię podczerwieni we wszystkich kierunkach.” Około połowa tej energii wychodzi w kosmos, a druga połowa wraca na ziemię w postaci ciepła, przyczyniając się do efektu cieplarnianego, co oznacza, że dużo ciepła dostaje się do naszej planety, ale potem jej nie opuszcza.

konopie na zmiany klimatyczne

Jako gaz, dwutlenek węgla zajmuje dość ważne miejsce w całym naszym ekosystemie. Swoją zdolnością do zatrzymywania ciepła, pozwolił ziemi osiągnąć dość stabilną i ciepłą temperaturę, aby mogło rozkwitać życie – bez niej cała ziemia miałaby na stałe temperaturę -18°C, czyli mniej więcej średnią temperaturę Syberii. Innymi słowy, kiedy CO2 jest trzymany w ryzach, jest dobry dla środowiska. Niestety, jak wiecie, nasze emisje dwutlenku węgla nie są w ogóle kontrolowane, a brak równowagi w ilości CO2, który pompujemy do środowiska, szybko popycha nas w erę, w której klimat wymyka się spod kontroli, przynosząc nie tylko problemy, ale i wyzwania, z którymi musimy sobie teraz poradzić.

Oczywiście łatwą odpowiedzią jest zmniejszenie naszego śladu węglowego, co znacznie łatwiej powiedzieć niż zrobić. Niemniej jednak, chociaż w niewielkim stopniu udaje nam się to, to znaczne zmniejszenie ilości dwutlenku węgla, który obecnie wytwarzamy, jest priorytetem. I właśnie tutaj pojawiają się konopie, które jak się okazuje – naprawdę dobrze pochłaniają CO2.

Konopie mogą stanowić tajną broń na zmiany klimatyczne – badanie

Najnowsze badanie, które chociaż jest na wczesnym etapie, daje obiecujące wyniki w tej kwestii. Konopie w szczególności można wykorzystać do pochłaniania CO2 i ograniczania jego emisji do atmosfery. Według zespołu naukowców z Hudson Carbon, którzy badają w jaki sposób ekologiczne rolnictwo regeneracyjne maksymalizuje wychwytywanie dwutlenku węgla, konopie mają niesamowitą zdolność pochłaniania ponad dwukrotnie większej ilości CO2 w atmosferze w porównaniu z drzewami.

Ważna jest nie tylko ilość pochłanianego dwutlenku węgla – (około 6 ton rocznie w przypadku drzew w porównaniu z prawie 16 tonami rocznie w przypadku konopi – ale także to, że konopie trwale wychwytują CO2 do swoich włókien, usuwając go z atmosfery raz na zawsze i robiąc to podczas wzrostu. Skutkuje to uprawą, która ma ujemny ślad węglowy, a zatem czyni konopie jednymi z najlepszych roślin do uprawy w czasach wysokiej emisji dwutlenku węgla.

Jeżeli wstępne wyniki badania w Hudson Carbon się potwierdzą będzie to oznaczało, że wdrożenie upraw konopi na szeroką skalę może być idealnym rozwiązaniem do walki ze zmianami klimatycznymi. Biorąc pod uwagę to, jak społeczna akceptacja marihuany już się zmienia, argumentacja, że może ona również pomóc środowisku, może sprawić, że uprawy te staną się tak popularne, jak były prawie sto lat temu.


Źródło: hoj.life

Sandra Jurkiewicz